...czyli RĘKO?TWORY bez granic, wolna twórczość wszelakiego rodzaju,dokonana nie tylko ręką, ale duszą i każdym zmysłem pozwalającym odbierać świat...PODKARPACKIE, bo każdy ma swoją Małą Ojczyznę z której wyruszamy w podróż życia, co nie oznacza, że nie chcemy poszerzać naszych horyzontów, wręcz przeciwnie nasza droga jest kręta i otwarta na wszystkie sfery, obszary, napotkane miejsca i ludzi...ZAPRASZAMY!

środa, 25 stycznia 2012

A ja sobie idę...i patrzę...i widzę...


"Rzeczy, które widzimy [...] to te same rzeczy, które istnieją w nas. I nie ma żadnej innej rzeczywistości prócz tej, jaką mamy w sobie. Dlatego też większość ludzi żyje tak nierealnie, ponieważ zewnętrzne obrazy uważają za rzeczywistość, a swego własnego świata wcale nie dopuszczają do głosu. Można być wtedy nawet szczęśliwym. Lecz z chwilą, gdy pozna się już raz tamto, inne, nie ma się już wyboru i nie może iść drogą, którą obiera większość.[...], droga owej większości jest łatwa, a nasza trudna. Chodźmy...."                                                                              /Hermann HesseDemian/

wtorek, 24 stycznia 2012

Fascynacji ciąg dalszy...

"...Jesteśmy jedni dla drugich pielgrzymami, którzy różnymi drogami  zdążają w trudzie na to samo spotkanie..."
                                                                                       Antoine de Saint- Exupery
Figura w kapliczce na skrzyżowaniu ulic Tetmajera i Wiejskiej w Dębicy
fot. Irena Górska- Szreder


środa, 11 stycznia 2012

Przydrożne Rękotwory...proste, piękne, bezimienne...


Figurka Matki Boskiej Fatimskiej w przydrożnej kapliczce, ul Tetmajera, Dębica
fot.:Irena Górska- Szreder, jesień 2011r


Mijamy Je na polnych, zwykle wiejskich drogach, najczęściej na tzw. rozstaju dróg. Zatrzymujemy się z różną intencją, albo zamyśleni przechodzimy obok, prawie Ich nie zauważając...rzadko zaglądamy do środka, rzadko się Im przyglądamy, a nawet jeżeli to czynimy, to  czy zastanawiamy się nad Ich wiekiem, historią, nad autorem figur? A figury? Często bardzo stare, unikatowe, enigmatyczne, piękne...a takie proste, bezpretensjonalne...SZTUKA, RĘKODZIEŁO, RĘKOTWÓR...tak blisko nas, na wyciągnięcie ręki...wystarczy chwilka i kliknięcie migawki aparatu, żeby je uwiecznić,  zabrać ze sobą, pozostawić w pamięci na długo i podzielić się Nimi.
 Od dawna mnie fascynują i za każdym razem zachwycają  Przydrożne  Krzyże i Kapliczki, a na nich, w nich prawdziwe perełki sztuki ludowej, świadkowie mijającego czasu i naszej historii.

Szukając coś na Ich temat tutaj w internecie, przekonałam się, że nie jestem odosobniona w swojej fascynacji, znalazłam pod tym względem pokrewną duszę i Jej bloga:


http://sara-maria.bloog.pl/id,329116081,title,Kapliczki,index.html?ticaid=6db91