...czyli RĘKO?TWORY bez granic, wolna twórczość wszelakiego rodzaju,dokonana nie tylko ręką, ale duszą i każdym zmysłem pozwalającym odbierać świat...PODKARPACKIE, bo każdy ma swoją Małą Ojczyznę z której wyruszamy w podróż życia, co nie oznacza, że nie chcemy poszerzać naszych horyzontów, wręcz przeciwnie nasza droga jest kręta i otwarta na wszystkie sfery, obszary, napotkane miejsca i ludzi...ZAPRASZAMY!

środa, 11 stycznia 2012

Przydrożne Rękotwory...proste, piękne, bezimienne...


Figurka Matki Boskiej Fatimskiej w przydrożnej kapliczce, ul Tetmajera, Dębica
fot.:Irena Górska- Szreder, jesień 2011r


Mijamy Je na polnych, zwykle wiejskich drogach, najczęściej na tzw. rozstaju dróg. Zatrzymujemy się z różną intencją, albo zamyśleni przechodzimy obok, prawie Ich nie zauważając...rzadko zaglądamy do środka, rzadko się Im przyglądamy, a nawet jeżeli to czynimy, to  czy zastanawiamy się nad Ich wiekiem, historią, nad autorem figur? A figury? Często bardzo stare, unikatowe, enigmatyczne, piękne...a takie proste, bezpretensjonalne...SZTUKA, RĘKODZIEŁO, RĘKOTWÓR...tak blisko nas, na wyciągnięcie ręki...wystarczy chwilka i kliknięcie migawki aparatu, żeby je uwiecznić,  zabrać ze sobą, pozostawić w pamięci na długo i podzielić się Nimi.
 Od dawna mnie fascynują i za każdym razem zachwycają  Przydrożne  Krzyże i Kapliczki, a na nich, w nich prawdziwe perełki sztuki ludowej, świadkowie mijającego czasu i naszej historii.

Szukając coś na Ich temat tutaj w internecie, przekonałam się, że nie jestem odosobniona w swojej fascynacji, znalazłam pod tym względem pokrewną duszę i Jej bloga:


http://sara-maria.bloog.pl/id,329116081,title,Kapliczki,index.html?ticaid=6db91


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz