...czyli RĘKO?TWORY bez granic, wolna twórczość wszelakiego rodzaju,dokonana nie tylko ręką, ale duszą i każdym zmysłem pozwalającym odbierać świat...PODKARPACKIE, bo każdy ma swoją Małą Ojczyznę z której wyruszamy w podróż życia, co nie oznacza, że nie chcemy poszerzać naszych horyzontów, wręcz przeciwnie nasza droga jest kręta i otwarta na wszystkie sfery, obszary, napotkane miejsca i ludzi...ZAPRASZAMY!

niedziela, 25 stycznia 2015

Pięćdziesiąty szczyt istnienia...


Dążąc na skraj swojej wędrówki
w za ciasnych  butach szczęścia
wchodzę na pięćdziesiąty szczyt istnienia.

Droga z niego coraz krótsza, krótka
a widnokrąg za którym już tylko
otchłań przepaści- śmierci blisko, wciąż bliżej.

Idę mostem wiszącym między szczytami
i tylko od wytrzymałości lin przeznaczenia
zależy  czy zdobędę następny z nich czy spadnę.

Coraz ciężej utrzymać równowagę
coraz trudniej dźwigać bagaż życia
ale idę nie patrząc w dół w mrok zapomnienia.

I chociaż tam płynie rzeka bliskich serc
chcę zostać tu i wciąż i wciąż od nowa
zachwycać się pięknem narodzenia każdego dnia.

 Irena Górska- Szreder
/ w dniu pięćdziesiątych urodzin/


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz