...czyli RĘKO?TWORY bez granic, wolna twórczość wszelakiego rodzaju,dokonana nie tylko ręką, ale duszą i każdym zmysłem pozwalającym odbierać świat...PODKARPACKIE, bo każdy ma swoją Małą Ojczyznę z której wyruszamy w podróż życia, co nie oznacza, że nie chcemy poszerzać naszych horyzontów, wręcz przeciwnie nasza droga jest kręta i otwarta na wszystkie sfery, obszary, napotkane miejsca i ludzi...ZAPRASZAMY!

piątek, 6 lutego 2015

Na chwilę tu jestem i tylko na chwilę...

                             
Czas mija nieubłaganie, życie staje się chwilą, krótką chwilą ...gonimy za dobrami materialnymi, gromadząc je często na wyrost, na zapas, jakbyśmy tę chwilę swojego życia mogli przedłużyć w nieskończoność...ale scenariusz filmu istnienia ludzkości został już dawno zapisany a Główny Reżyser ściśle się go trzyma i nie wiedzieć czym się kieruje, że jedni umierają w momencie narodzin, albo jeszcze wcześniej, inni na początku lub w połowie swojej drogi, a jeszcze inni dożywają sędziwego wieku, jak Pani Danuta Szaflarska, która dzisiaj kończy 100 lat...WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!
 Jedno w tej gmatwaninie ludzkich istnień jest wiadome, że nigdy, nigdy... nie zdążymy się nacieszyć pięknem tego świata i zachwycić jego złożonością,  wielością i cudem małych/ wielkich Istnień, oraz wytworów Matki Natury, o czym pięknie pisze poetka Wisława Szymborska:

Tyle naraz świata ze wszystkich stron świata:
moreny, mureny i morza i zorze
i ogień i ogon i orzeł i orzech -
jak ja to ustawię, gdzie ja to położę?
Te chaszcze i paszcze i leszcze i deszcze,
bodziszki, modliszki - gdzie ja to pomieszczę?
Motyle, goryle, beryle i trele -
dziękuje, to chyba o wiele za wiele.
Do dzbanka jakiego ten łopian i łopot
i łubin i popłoch i przepych i kłopot?
Gdzie zabrać kolibra, gdzie ukryć to srebro,
co zrobić na serio z tym żubrem i zebrą?
Już taki dwutlenek rzecz ważna i droga,
a tu ośmiornica i jeszcze stonoga!
Domyślam się ceny, choć cena z gwiazd zdarta -
dziękuję, doprawdy nie czuję się warta.
Nie szkoda to dla mnie zachodu i słońca?
Jak ma się w to bawić osoba żyjąca?
Na chwilę tu jestem i tylko na chwilę:
co dalsze przeoczę, a resztę pomylę.
Nie zdążę wszystkiego odróżnić od próżni.
Pogubię te bratki w pośpiechu podróżnym.
Już choćby najmniejszy - szalony wydatek:
fatyga łodygi i listek i płatek
raz jeden w przestrzeni, od nigdy, na oślep,
wzgardliwie dokładny i kruchy wyniośle

                               Wisława Szymborska 

Może warto się zatrzymać w biegu, rozglądnąć, zachwycić kroplą deszczu, uśmiechnąć do kogoś przechodzącego obok, schylić, podnieść kamień, który wędrował do naszych stóp miliony lat, posłuchać szumu wiatru, deszczowej kołysanki, ptasiego śpiewu...
Banalne i wyświechtane?  wiem...a jednak WARTO!
                                Irena Górska- Szreder

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz