...czyli RĘKO?TWORY bez granic, wolna twórczość wszelakiego rodzaju,dokonana nie tylko ręką, ale duszą i każdym zmysłem pozwalającym odbierać świat...PODKARPACKIE, bo każdy ma swoją Małą Ojczyznę z której wyruszamy w podróż życia, co nie oznacza, że nie chcemy poszerzać naszych horyzontów, wręcz przeciwnie nasza droga jest kręta i otwarta na wszystkie sfery, obszary, napotkane miejsca i ludzi...ZAPRASZAMY!

RĘKOTWORY...wizualizacje myśli niepozbieranych

" Każda widzialna rzecz na tym świecie ma swojego anioła..."
                                                                   Św.Franciszek z Asyżu

 Drzewa... one wyjątkowo wyzwalają u mnie pokorę i poczucie małości istoty ludzkiej wobec otaczającego świata przyrody..."umierają stojąc", osiągając jak np. dęby kilkaset lat...
Kiedy widzę podczas swoich wędrówek takie ginące drzewo, często ze starości, albo nadpalone, po uderzeniu pioruna, ale często kres jego dni wyznacza niestety człowiek, mam wtedy nieodpartą chęć pozostawienia po nim jakiejś małej, choćby najmniejszej cząsteczki i zabieram kilka kawałków kory, okaleczony rdzeń, część konaru...Powstaje z nich Anioł- Stróż Pamięci i Godności  obumarłego drzewa.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz